Czy wiesz, że...
W klimacie europejskim samce karpia osiągają dojrzałość w wieku 3 lat, samice 4 – 5 lat. Karp przystępuje do tarła, gdy temperatura wody osiąga 18 – 20°C. Następuje jednocześnie składanie do wody ikry (jaj) przez samice i mleczu (plemników) przez samce. Zapłodnione jaja przyklejają się do pędów i liści roślin podwodnych. Najbardziej odpowiednia dla rozwoju zarodkowego jest temperatura wody od 16 do 24°C. Rozwój wówczas trwa 3 – 5 dni. W niskiej temperaturze wody (10°C) okres rozwoju zarodkowego wydłuża się do 264 godzin.

Konto/logowanie
Members List ZAREJESTROWANI
 Ostatni Tobiasz
 Dzisiaj 0
 Wczoraj 0
 Wszyscy 4520

 UŻYTKOWNICY
 Goscie 3
 Zalogowani 0
 Wszyscy 3

Jesteœ anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikajšc tutaj

Jesteœ stałym użytkownikiem Pogawędek Wędkarskich - kliknij tutaj
aby zalogować się!

Na forum napisali
lecek: W uzupełnieniu Wrocek na kanale. ...(413) Sep 18, @ 10:02:39

mario_z: Dzisiaj z córką Natalką ponownie odwiedziliśmy łowisko w Jedlance ...(413) Sep 16, @ 21:27:09

lecek: Niestety, mój bolek był najmniejszy. 89 miejsce. Gdybym zapun ...(413) Sep 13, @ 09:14:11

lecek: No tak, to my sie nigdy nie stykniemy. ...(413) Sep 12, @ 18:32:15

the_animal: We Wrocku był też Dzepetto i Banio - jakieś tam 20ste któreś miej ...(413) Sep 12, @ 17:04:01

mario_z: No cóż... powiedziałbym, że sytuacja typowa... gdzie Ty tam zwy ...(197) Sep 12, @ 16:16:05

mario_z: Nie jest tak źle [quote:98cad1fcd9="lec ek"]Zaliczyłem ...(413) Sep 12, @ 16:10:05

lecek: Super skuteczny k ...(197) Sep 12, @ 13:58:43

lecek: Zaliczyłem w ostatni weekend Street Fishing we Wrocku. Edycja 24 ...(413) Sep 12, @ 13:54:51

lecek: Jak zawsze kolo dał z siebie co mógł. I zwinął nagrody. Pewnie ni ...(413) Sep 12, @ 13:49:03


Artykuły komentowali
darogryf w ''Znowu Ta Szwecja'': Krzysiu wielu schowało się pod blatem. i do kraju nie wrócili.
Darek w ''Znowu Ta Szwecja'': Gratuluję udanej wyprawy, tym bardziej że w tym roku Szwecja nie darzy rybam...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Tyko dla swoich, Kamil, tylko dla swoich... :-)
Tiur w ''Znowu Ta Szwecja'': a co to za skrót nad "nickami"??
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Jak miałeś dostać jak Cię nie było? Należy Ci się koszulka ale drogo wychodz...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Nie byłbym rzepem gdybym nie spytał dlaczego ja nie mam takiej koszulki tylk...
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Oprócz wspomnień jeszcze jest schodząca tu i tam skóra i brązowe plamy na s...
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Rób plany, maj już niedługo :)
wlodek w ''Znowu Ta Szwecja'': I nam ta "piąta" się podoba! :)
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Fajnie, że macie miłe wspomnienia. Wspomnienia to jedyna rzecz, która zostaj...

Rozmaitości
» Pomocnik
» Regulamin PW
» Przeszukiwanie zasobów
» Przeszukiwanie forum
» Łowca Okazów 2010
» Grand Prix Czatu
» Prognoza pogody
» Ośrodki i stanice wędkarskie
» Rejestracja łódki
» Interaktywne krzyżówki

Recenzje
· JAXON ZX MACHINE 400
· MacTronic NICHIA HLS-1NL2L
· TUBERTINI GORILLA UC4 FLUOROCARBON
· Daiwa Exceler Style F
· Namiot Fjord Nansen
· Mikado NSC Feeder
· Wędzisko Mikado NSC 360 Feeder Nanostructure
· Mistrall Bavaria 2,7
· żyłka DUAL BAND
· Mikado T-Rex Bolognese 600

Filmoteka
Sum 200cm

Dodał: avallone78
Dodany: 14th Feb 2011
Odsłon: 245
Ocena: 0.00 Ocen: 0

X targi Na Ryby ZAJAWKA

Dodał: jarecki74
Dodany: 19th Mar 2010
Odsłon: 170
Ocena: 1.00 Ocen: 1

Boleń Wojtka

Dodał: wojto-ryba
Dodany: 23rd Dec 2009
Odsłon: 207
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 5/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 373
Ocena: 5.00 Ocen: 4

Żerowanie karpi 4/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 253
Ocena: 5.00 Ocen: 2

Żerowanie karpi 3/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 285
Ocena: 4.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 2/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 244
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 1/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 287
Ocena: 2.00 Ocen: 1

Sum Odrzański

Dodał: jarokowal
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 584
Ocena: 5.00 Ocen: 3

Hol suma

Dodał: Marek_b
Dodany: 22nd Mar 2009
Odsłon: 455
Ocena: 5.00 Ocen: 3


Czy chciałaby Pani wędkarza?
Opublikował 19-11-2004 o godz. 07:30:00 Monk
Nasza publicystyka old_rysiu napisał
W mojej młodości, wędkarstwo przed przyszłą żoną było zatajane. Nie spotykało się nad wodą dziewczyny z wędką. Na wędkarza mówili ''cichy wariat'', więc po jakiego groma przyznawać się do tego.

W końcu przed ołtarzem musiała ślubować ''na dobre i na złe''. Czy wędkarstwo, to aż takie zło? Mądra żona wiedziała, że nie idziemy do knajpy czy na dziewczynki. Gumowce i kijek w ręce były dla niej gwarantem, że nic nie odwróci uwagi męża. Musiała - jak to kobita - trochę nałajać, że z kranu woda kapie, zlewozmywak zatkany, że drzwi trzeba pomalować, a ten na ryby idzie!

Dzisiaj jest inaczej. Wystarczy włączyć Internet, kliknąć na PW i zaraz znajdzie się białogłowa do towarzystwa. Mało tego. Nawet jak nie jest jeszcze wędkarką, to nie boi się spróbować zarzucić przynętę. No i od razu złowi sobie... męża.

Wśród różnych dziewczyn, zawsze interesowały mnie o imieniu Maria. Marysie zawsze jakoś pasowały do mnie. Może dlatego, że ładnie brzmiało powiedzenie '' Marysia ma Rysia'', albo pod wpływem wielkiej ciekawości, jak też mogła zakończyć się ballada ''To lubię''. Nie czytaliście? Zapraszam zatem do przeczytania. Autor Micek Adamowicz - przełożył dla Was Old_rysiu.

To lubię

Spojrzyj, kolego, gdzie się kończą gaje, w prawo łóz gęsty zarostek,
W lewo się piękna dolina podaje, przodem rzeczułka i mostek.
Tuż stara cerkiew; w niej puszczyk i sowy, obok dzwonnicy zrąb zgniły,
A za dzwonnicą chruśniak malinowy, za nim meandry się wiły.

Czy tam bies siedział czy dusza zaklęta, że zawsze o północnej godzinie,
Nikt, jak najstarszy człowiek zapamięta, miejsc tych bez trwogi nie minie.
Bo skoro północ zawlecze zasłony, cerkiew się z trzaskiem odmyka
W pustej zrąbnicy dzwonią same dzwony, w chrustach coś huczy i ksyka.
Czasami płomyk ukaże się blady, czasem grom trzaska po gromie,
Same się z mogił ruszają pokłady i larwy stają widome.
Raz trup po drodze bez głowy się toczy, to znów głowa bez ciała.
Otwiera gębę i wytrzeszcza oczy, w oczach i gębie żar pała.
Albo wilk bieży: pragniesz go odegnać, aż orlim skrzydłem wilk macha...
Precz! Zgiń! Przepadnij! Wyrzec i przeżegnać. Wilk zniknie wrzeszcząc: cha, cha, cha!

Każdy podróżny oglądał te zgrozy i każdy musiał kląć drogę,
Ten złamał dyszel, ten wywrócił wozy, innemu koń zwichnął nogę.
Ja chociaż pomnę, nieraz Andrzej stary, zaklinał, nieraz przestrzegał,
Śmiałem się z diabłów, nie wierzyłem w czary. Tam zawszem łowił i biegał.

Raz gdy na ryby siadłem w czas noclegu, nagle pod chrustem coś chlapnie.
Próżno podawać robaka na biegu i próżno czekać na branie.
Nie chce. Nagle szarpnie z całej mocy. Kabłąk przy samej pękł śrubie.
Wędkarska awaria w nocy i z rybą. To lubię - rzekłem - to lubię!
Ledwiem powiedział, a straszna martwica wypływa z bliskich wód toni,
Białe jej szaty, jak śnieg blade lica, ognisty wieniec na skroni.

Chciałem uciekać, padłem przestraszony, włos dęba stanął na głowie,
Krzyknę: Niech będzie Chrystus pochwalony! - Na wieki wieków! - odpowie.

Ktokolwiek jesteś poczciwy człowieku, coś mnie uwolnił od męki,
Dożyj Ty szczęścia i późnego wieku, i pokój Tobie, i dzięki.
Widzisz przed sobą obraz grzesznej duszy, wnet ja się niebem pochlubię,
Boś Ty z czyśćcowej zbawił mnie katuszy, tym jednym słówkiem : - To lubię!
Dopóki gwiazdy zejdą i dopóki we wsi kur pierwszy zapieje,
Opowiem Tobie, a Ty dla nauki, opowiesz innym me dzieje.

Onego czasu, żyłam ja na świecie, Maryją zwana przed laty,
Ojciec mój, pierwszy urzędnik w powiecie, możny poczciwy, bogaty...
Za życia pragnął sprawić mi wesele. A żem dostatnia i młoda,
Zbiegło się zewsząd zalotników wiele. Posag wabił i uroda.
Lecz próżno mej marnej pochlebiano dumie. I to mi było do smaku,
Że kiedy w licznym kłaniano się tłumie, tłumem gardziłam bez braku.
Przyszedł i Józek, dwudziestą miał wiosnę. Młody, cnotliwy, nieśmiały,
Obce dla niego wyrazy miłosne, choć czuł miłosne zapały.
Lecz cóż, to wędkarz, w oczach prawie znikał, próżno dzień i noc płaczę,
W boleściach jego dla mnie radość dzika, śmiech pobudzały rozpacze.
- Ja pójdę - mówił ze łzami. - Idź sobie! Poszedł i umarł z miłości...
Tu za rzeczułką w tym zielonym grobie, złożone są jego kości.



Odtąd mi życie stało się nielube. Późne uczułam wyrzuty.
Lecz ani sposób wynagrodzić zgubę, ani czas został pokuty.

Raz gdy się w północ z rodzicami bawię, wzmaga się hałas, szum, świsty,
Przyleciał Józio w straszliwej postaci, jak potępieniec ognisty.
Porwał, udusił, w czyśćcowe rzucił potoki,
Gdzie pośród jęku i zgrzytania zębów, takie słyszałam wyroki:

- Wiedziałaś, że się spodobało Panu, z męża ród tworzyć niewieści.
Na osłodzenie mężom złego stanu, na rozkosz, nie na boleści.
Ty jakbyś w piersiach miała serce z głazu, ani Cię jęki ubodły,
Nikt nie uprosił słodkiego wyrazu, przez łzy, cierpienia i modły.
Za taką srogość, długie, długie lata, dręcz się w czyśćcowej zagubie,
Póki mąż jaki z tamtejszego świata, nie powie na Cię choć - lubię.
Prosił i Józio niegdyś o to słowo, gorzkie łzy lał nieszczęśliwy,
Prośże Ty teraz, nie łzą, nie namową, ale przez strach i dziwy!

Rzekł, mnie natychmiast porwały złe duchy. Odtąd już setny rok minie.
W dzień męczą, na noc zdejmują łańcuchy, rzucają mnie tutaj w głębinę.
I w cerkwi, albo na Józia mogile, niebu i ziemi obrzydła,
Muszę podróżnych trwożyć w nocne chwile, różne udając straszydła.
Wędkarzy w błota zawiodę, szans żadnych nie daję, jadącym konia uskubnę,
A każdy naklnie, nafuka, nałaje - Tyś pierwszy wyrzekł: - To lubię!
Za to Ci spadnie wyroków zasłona, przyszłość spod ciemnych wskażę chmur,
Ach! I Ty poznasz Maryję, lecz ona... Wtem na nieszczęście zapiał kur.

Skinęła tylko, widać radość z oczek, mieni się w parę cieniuchną.
Ginie jak ginie bladawy obłoczek, kiedy zefiry nań dmuchną...

Patrzę, kabłąk cały, czaple na łące. Siadam, powoli strach mija.
Proszę za dusze w czyśćcu bolejące, zmówić trzy Zdrowaś Maryja.

Życie plata figla i znalazłem sobie Marię lecz ona...

Old_rysiu


 
Pokrewne linki
· Więcej o Nasza publicystyka
· Napisane przez Monk


Najczęœciej czytany artykuł o Nasza publicystyka:
Ponton - część III, na wodzie


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyœlij ten artykuł do znajomych Wyœlij ten artykuł do znajomych


Komentarze sš własnoœciš ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialnoœci za ich treœć.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Czy chciałaby Pani wędkarza? (Wynik: 1)
przez olo dnia 19-11-2004 o godz. 17:05:09
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Tak dużo jest Ciebie old w tym artykule że aż trudno komentować, niestety dominuje nuta przemijania :-( mam na myśli teść artykułu i dobór tłumaczonego tekstu. Old to nie są czasy dla wrażliwych ludzi !!! Artykuł jest OK :-)))


Pogawędki Wędkarskie - portal dla wszystkich wędkarzy!
Redakcyjna poczta: redakcja@pogawedki-wedkarskie.pl

Redakcja serwisu w składzie: Jarbas, Marek_b, -, -, -, -

Wszystkie teksty i zdjęcia opublikowane w portalu są utworami w rozumieniu prawa autorskiego i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie, powielanie, "crosslinking" i jakiekolwiek inne formy wykorzystywania cudzej własności intelektualnej i twórczej bez zgody właścicieli praw autorskich są zabronione prawem.

Wszelkie znaki towarowe są własnością ich prawowitych właścicieli, zaś ich użycie dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zgody.

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. license.
Tworzenie strony: 0.04 sekund :: Zapytania do SQL: 44