Czy wiesz, że...
W bardzo czystej morskiej wodzie promienie świetlne docierają na głębokość 1100 m, a światło księżyca w pełni rozjaśnia wodę do głębokości 600 m.

Konto/logowanie
Members List ZAREJESTROWANI
 Ostatni Tobiasz
 Dzisiaj 0
 Wczoraj 0
 Wszyscy 4520

 UŻYTKOWNICY
 Goscie 3
 Zalogowani 0
 Wszyscy 3

Jesteœ anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikajšc tutaj

Jesteœ stałym użytkownikiem Pogawędek Wędkarskich - kliknij tutaj
aby zalogować się!

Na forum napisali
lecek: W uzupełnieniu Wrocek na kanale. ...(482) Sep 18, @ 10:02:39

mario_z: Dzisiaj z córką Natalką ponownie odwiedziliśmy łowisko w Jedlance ...(482) Sep 16, @ 21:27:09

lecek: Niestety, mój bolek był najmniejszy. 89 miejsce. Gdybym zapun ...(482) Sep 13, @ 09:14:11

lecek: No tak, to my sie nigdy nie stykniemy. ...(482) Sep 12, @ 18:32:15

the_animal: We Wrocku był też Dzepetto i Banio - jakieś tam 20ste któreś miej ...(482) Sep 12, @ 17:04:01

mario_z: No cóż... powiedziałbym, że sytuacja typowa... gdzie Ty tam zwy ...(212) Sep 12, @ 16:16:05

mario_z: Nie jest tak źle [quote:98cad1fcd9="lec ek"]Zaliczyłem ...(482) Sep 12, @ 16:10:05

lecek: Super skuteczny k ...(212) Sep 12, @ 13:58:43

lecek: Zaliczyłem w ostatni weekend Street Fishing we Wrocku. Edycja 24 ...(482) Sep 12, @ 13:54:51

lecek: Jak zawsze kolo dał z siebie co mógł. I zwinął nagrody. Pewnie ni ...(482) Sep 12, @ 13:49:03


Artykuły komentowali
farti w ''Znowu Ta Szwecja'': Przeglądałem 3x zdjęcia , czegoś mi brakowało. Po prostu zabrakło na nich mo...
darogryf w ''Znowu Ta Szwecja'': Krzysiu wielu schowało się pod blatem. i do kraju nie wrócili.
Darek w ''Znowu Ta Szwecja'': Gratuluję udanej wyprawy, tym bardziej że w tym roku Szwecja nie darzy rybam...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Tyko dla swoich, Kamil, tylko dla swoich... :-)
Tiur w ''Znowu Ta Szwecja'': a co to za skrót nad "nickami"??
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Jak miałeś dostać jak Cię nie było? Należy Ci się koszulka ale drogo wychodz...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Nie byłbym rzepem gdybym nie spytał dlaczego ja nie mam takiej koszulki tylk...
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Oprócz wspomnień jeszcze jest schodząca tu i tam skóra i brązowe plamy na s...
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Rób plany, maj już niedługo :)
wlodek w ''Znowu Ta Szwecja'': I nam ta "piąta" się podoba! :)

Rozmaitości
» Pomocnik
» Regulamin PW
» Przeszukiwanie zasobów
» Przeszukiwanie forum
» Łowca Okazów 2010
» Grand Prix Czatu
» Prognoza pogody
» Ośrodki i stanice wędkarskie
» Rejestracja łódki
» Interaktywne krzyżówki

Recenzje
· JAXON ZX MACHINE 400
· MacTronic NICHIA HLS-1NL2L
· TUBERTINI GORILLA UC4 FLUOROCARBON
· Daiwa Exceler Style F
· Namiot Fjord Nansen
· Mikado NSC Feeder
· Wędzisko Mikado NSC 360 Feeder Nanostructure
· Mistrall Bavaria 2,7
· żyłka DUAL BAND
· Mikado T-Rex Bolognese 600

Filmoteka
Sum 200cm

Dodał: avallone78
Dodany: 14th Feb 2011
Odsłon: 247
Ocena: 0.00 Ocen: 0

X targi Na Ryby ZAJAWKA

Dodał: jarecki74
Dodany: 19th Mar 2010
Odsłon: 174
Ocena: 1.00 Ocen: 1

Boleń Wojtka

Dodał: wojto-ryba
Dodany: 23rd Dec 2009
Odsłon: 211
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 5/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 375
Ocena: 5.00 Ocen: 4

Żerowanie karpi 4/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 256
Ocena: 5.00 Ocen: 2

Żerowanie karpi 3/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 288
Ocena: 4.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 2/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 246
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 1/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 290
Ocena: 2.00 Ocen: 1

Sum Odrzański

Dodał: jarokowal
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 587
Ocena: 5.00 Ocen: 3

Hol suma

Dodał: Marek_b
Dodany: 22nd Mar 2009
Odsłon: 458
Ocena: 5.00 Ocen: 3


XI zlot - moje dni odpoczynku (2)
Opublikował 07-10-2004 o godz. 07:00:00 Monk
Pogawędkowe imprezy Old_rysiu napisał

Wracamy do ośrodka. Towarzystwo, które zostało na parkingu, dalej biesiaduje. Na dachu białego Mondeo jakiś kijek muchowy z kręciołem i sznurem, powodującym ból oczu. To sprzęt treningowy Pieci. Wreszcie można napić się piwka. Chłopaki nie wierzą, że dam sobie radę z takim sprzętem.



Biorę do ręki muchówkę i ku zdziwieniu wszystkich wyprowadzam końcowy odcinek (treningi bez muchy – szkoda) na znaczną odległość. Przy okazji wyłapuję błędy w zestawie. PiECIA też pokazuje rzut rolowy ale szkoda, że nie ma Torque.

Zaglądam do świetlicy. Stoi tam stół ping-pongowy i miejscowy młody kawaler, trenuje Włodka. Kurcze - kiedy ja grałem ostatnio w ping-ponga? No tak - w szkole!!! Szukam w pamięci daty - 1973 rok . W tym to roku opuściłem mury szkoły…

Zainteresowanie ping-pongiem rośnie i zaczynają się zawody. Najlepszy zostaje przy stole, gramy „do jedenastu”. Młody tubylec szybko przekazuje nam tenisowe paletki. Z nim nie ma szans nawet najlepszy z grupy. Chłopaki powoli zjeżdżają ze zbiornika w Pilchowicach. Kryzys panie. Ryby są, ale nie biorą. Nie byłbym sobą, gdyby nie otrzymali małego „kazania”. Ryby trzeba umieć łowić – to slogan dźwigający adrenalinę niejednemu polskiemu wędkarzowi. Chłopaki jednak jeszcze wierzą, że jutro od rana coś się musi wydarzyć. Też jestem optymistą i wierzę, że ryby będą przywiezione. Organizuję odprawę i zaznaczam, że tutaj nie ma żartów. Wszyscy „no killowcy” przyjmują to do wiadomości prócz.... Torque.

Wracamy do rozgrywek ping-ponga, gdzie prawie wszyscy próbują swoich sił. Razem z Darkiem udowadniamy jednak, że Śląsk jest górą. Właśnie wtedy udaje mi się wygrać z Włodkiem. Tylko warszawiak Torque trzyma cały honor reszty świata.

Podano do stołu obiad. Dzisiaj smakuje, bo troszkę jesteśmy przegłodzeni. Dobijają inni z wędkowania i potwierdzają kryzys. Mały stan wody, za bardzo przejrzysta, szkoda, że nie popada - tak narzeka Jarbas. Zenek zauważa, że „Maruda” to świetny nick dla niego. Przypominam wszystkim: jutro po kolacji zupa grzybowa i ryba w sosie grzybowym. Wszystko sam wykonam. Moje zadanie - grzyby, zaś reszty - ryby. Broń Boże ze sklepu!

Wszyscy potwierdzają, że są poinformowani. Nawet Jjjan przystaje na takie warunki. Po obiedzie na świetlicy tłoczno i zapadła decyzja złożenia stołu do ping-ponga. Teraz jest luz.

Wszelkie rozmowy sprowadzają się do Pilchowic: gdzie kto był, na co łowił, co widział na echosondzie. Układanie planów i taktyki przechytrzenia sandacza. W nocy około godziny 2:00, na polu bitwy zostałem z Jarbasem sam. Jeszcze małe porządki i do łóżka. Rano trzeba nazbierać grzybów. Noc - chociaż bardzo chłodna, ciepłe kołdry dawały gwarancję zdrowego snu.

O 7:00 zaczyna się ruch w ośrodku. Bieganina, szykowanie sprzętu. Moja civic w samym rogu parkingu zastawiona samochodami, które już niedługo wyjadą nad zbiornik pilchowicki. Samochód Jarbasa - wielki krążownik w wersji combi - stoi tuż za moim autkiem. Jarbas jednak wyjeżdża na ryby. Nie ma strachu, potem my możemy zaatakować pobliskie lasy. Razem z Marcinem dopingujemy ich podczas załadunku sprzętu – istny młyn.

Powoli samochody zaczynają odjeżdżać. Już cisza i spokój, tylko jeszcze Jarbasa nie widać. Marcin zaczyna go szukać i stwierdza, że JUŻ Jarbasa nie ma. Patrzę do jego samochodu – wędek w nim nie widzę. No to mamy problem. Na wysokości kierownicy miga czerwone światełko. Alarm? Jak ruszymy samochodem, to do wieczora będzie głośno w Łupkach. Nie ruszymy, to o wydostaniu civica mowy nie ma. Przecież muszę nazbierać grzybów, chłopaki przywiozą ryby, a ja będę świecił oczami!



cdn.

Old_rysiu


 
Pokrewne linki
· Więcej o Pogawędkowe imprezy
· Napisane przez Monk


Najczęœciej czytany artykuł o Pogawędkowe imprezy:
GRYFINADA - Ciepły kanał


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyœlij ten artykuł do znajomych Wyœlij ten artykuł do znajomych


Komentarze sš własnoœciš ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialnoœci za ich treœć.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: XI zlot - moje dni odpoczynku (2) (Wynik: 1)
przez robert67 (szczupak67@msn.com) dnia 07-10-2004 o godz. 18:19:34
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
No to ladnie Cie Jarbas urzadzil :-) .Nastepnym razem klucze do wszystkich zaparkowanych aut przekazcie "portierowi".Swoja droga Jarbasek wykazal sie "spostrzegawczoscia"i"zmyslem przewidywania" :-)))



Re: XI zlot - moje dni odpoczynku (2) (Wynik: 1)
przez Lucek dnia 07-10-2004 o godz. 18:24:17
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.



Re: XI zlot - moje dni odpoczynku (2) (Wynik: 1)
przez Przemek dnia 07-10-2004 o godz. 20:33:03
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Mnie już od pierwszej relacji zżera ciekawość :-), od środka. Poprosimy o c.d.
Ale emocje :-))



Re: XI zlot - moje dni odpoczynku (2) (Wynik: 1)
przez AS_PIUS dnia 09-10-2004 o godz. 17:09:54
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć) http://WWW.ASPIUS.INFO
Hihi :)) Tak. Parking to jest problem w Lupkach szczegolnie na zlotach :))Jak sie chce wyjechac rano na ryby to najlepiej zostawic auto za siatka .. Nie jeden juz sie przejechal na nim :)) Ale widze z kolejnej relacji,ze swietnie sobie poradziliscie : ))

Pozdrawiam Grzesiek Lacki


Pogawędki Wędkarskie - portal dla wszystkich wędkarzy!
Redakcyjna poczta: redakcja@pogawedki-wedkarskie.pl

Redakcja serwisu w składzie: Jarbas, Marek_b, -, -, -, -

Wszystkie teksty i zdjęcia opublikowane w portalu są utworami w rozumieniu prawa autorskiego i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie, powielanie, "crosslinking" i jakiekolwiek inne formy wykorzystywania cudzej własności intelektualnej i twórczej bez zgody właścicieli praw autorskich są zabronione prawem.

Wszelkie znaki towarowe są własnością ich prawowitych właścicieli, zaś ich użycie dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zgody.

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. license.
Tworzenie strony: 0.19 sekund :: Zapytania do SQL: 74