Czy wiesz, że...
Z badań przeprowadzonych przez Instytut Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie wynika, iż dzienny połów wędkarza w Zalewie Zegrzyńskim w 1999 roku wynosił 1,13 kg (o 0,03 kg mniej, niż w kilku jeziorach gospodarstw rybackich). Łowiono przede wszystkim: leszcz - 33,57%, krąp - 15,89%, sum - 10,45%, sandacz - 8,61%, szczupak - 7,9%. Natomiast w 2000 roku wynosił 1,30 kg. Łowiono przede wszystkim: leszcz - 30,62%, krąp 7,24%, sum 5,46%, sandacz 11,78%, szczupak - 18,19%, okoń 12,66%, płoć 5,47%. Rocznie na wędkarza przypada około 44 kg ryb

Konto/logowanie
Members List ZAREJESTROWANI
 Ostatni Tobiasz
 Dzisiaj 0
 Wczoraj 0
 Wszyscy 4520

 UŻYTKOWNICY
 Goscie 4
 Zalogowani 1
 Wszyscy 5

Jesteœ anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikajšc tutaj

Jesteœ stałym użytkownikiem Pogawędek Wędkarskich - kliknij tutaj
aby zalogować się!

Na forum napisali
lecek: W uzupełnieniu Wrocek na kanale. ...(446) Sep 18, @ 10:02:39

mario_z: Dzisiaj z córką Natalką ponownie odwiedziliśmy łowisko w Jedlance ...(446) Sep 16, @ 21:27:09

lecek: Niestety, mój bolek był najmniejszy. 89 miejsce. Gdybym zapun ...(446) Sep 13, @ 09:14:11

lecek: No tak, to my sie nigdy nie stykniemy. ...(446) Sep 12, @ 18:32:15

the_animal: We Wrocku był też Dzepetto i Banio - jakieś tam 20ste któreś miej ...(446) Sep 12, @ 17:04:01

mario_z: No cóż... powiedziałbym, że sytuacja typowa... gdzie Ty tam zwy ...(204) Sep 12, @ 16:16:05

mario_z: Nie jest tak źle [quote:98cad1fcd9="lec ek"]Zaliczyłem ...(446) Sep 12, @ 16:10:05

lecek: Super skuteczny k ...(204) Sep 12, @ 13:58:43

lecek: Zaliczyłem w ostatni weekend Street Fishing we Wrocku. Edycja 24 ...(446) Sep 12, @ 13:54:51

lecek: Jak zawsze kolo dał z siebie co mógł. I zwinął nagrody. Pewnie ni ...(446) Sep 12, @ 13:49:03


Artykuły komentowali
farti w ''Znowu Ta Szwecja'': Przeglądałem 3x zdjęcia , czegoś mi brakowało. Po prostu zabrakło na nich mo...
darogryf w ''Znowu Ta Szwecja'': Krzysiu wielu schowało się pod blatem. i do kraju nie wrócili.
Darek w ''Znowu Ta Szwecja'': Gratuluję udanej wyprawy, tym bardziej że w tym roku Szwecja nie darzy rybam...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Tyko dla swoich, Kamil, tylko dla swoich... :-)
Tiur w ''Znowu Ta Szwecja'': a co to za skrót nad "nickami"??
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Jak miałeś dostać jak Cię nie było? Należy Ci się koszulka ale drogo wychodz...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Nie byłbym rzepem gdybym nie spytał dlaczego ja nie mam takiej koszulki tylk...
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Oprócz wspomnień jeszcze jest schodząca tu i tam skóra i brązowe plamy na s...
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Rób plany, maj już niedługo :)
wlodek w ''Znowu Ta Szwecja'': I nam ta "piąta" się podoba! :)

Rozmaitości
» Pomocnik
» Regulamin PW
» Przeszukiwanie zasobów
» Przeszukiwanie forum
» Łowca Okazów 2010
» Grand Prix Czatu
» Prognoza pogody
» Ośrodki i stanice wędkarskie
» Rejestracja łódki
» Interaktywne krzyżówki

Recenzje
· JAXON ZX MACHINE 400
· MacTronic NICHIA HLS-1NL2L
· TUBERTINI GORILLA UC4 FLUOROCARBON
· Daiwa Exceler Style F
· Namiot Fjord Nansen
· Mikado NSC Feeder
· Wędzisko Mikado NSC 360 Feeder Nanostructure
· Mistrall Bavaria 2,7
· żyłka DUAL BAND
· Mikado T-Rex Bolognese 600

Filmoteka
Sum 200cm

Dodał: avallone78
Dodany: 14th Feb 2011
Odsłon: 246
Ocena: 0.00 Ocen: 0

X targi Na Ryby ZAJAWKA

Dodał: jarecki74
Dodany: 19th Mar 2010
Odsłon: 173
Ocena: 1.00 Ocen: 1

Boleń Wojtka

Dodał: wojto-ryba
Dodany: 23rd Dec 2009
Odsłon: 209
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 5/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 374
Ocena: 5.00 Ocen: 4

Żerowanie karpi 4/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 255
Ocena: 5.00 Ocen: 2

Żerowanie karpi 3/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 287
Ocena: 4.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 2/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 245
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 1/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 289
Ocena: 2.00 Ocen: 1

Sum Odrzański

Dodał: jarokowal
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 586
Ocena: 5.00 Ocen: 3

Hol suma

Dodał: Marek_b
Dodany: 22nd Mar 2009
Odsłon: 457
Ocena: 5.00 Ocen: 3


XI Zlot - moje dni odpoczynku (1)
Opublikował 05-10-2004 o godz. 20:20:00 Monk
Pogawędkowe imprezy Old_rysiu napisał

Wreszcie piątek 1 października. O 7:00 razem z żoną spakowani na zlot, jedziemy odwieźć do Gliwic córkę do pracy. Z Gliwic kierunek Opole, Wrocław, Legnica, Złotoryja, Lwówek Śląski i Łupki.



Autostrada za Gliwicami przywitała nas drobnym deszczem. Niech pada - będą grzyby. Mała civic tnie ostro i ani się obejrzałem, gdy spostrzegłem przedmieścia Legnicy. Teraz skręt na Złotoryję. Tam robimy drobne zakupy. Karton piwa, olej, jajka, śmietana, bułka tarta, świeżutka marchewka, pietruszka, cebula, jakiś soczek do drinków, żubrówkę i jeszcze jakieś drobiazgi. Załadowani ruszamy dalej.

Już mamy rzekę Bóbr i Lwówek Śląski. Teraz kierunek Jelenia Góra. Droga wije się między coraz większymi pagórkami. Nawierzchnia wyjątkowo ładna. Chociaż droga wąska, to pochylenia na zakrętach właściwe i przyjemnie się pędzi, nawet do 90 km/ h. Wiem, że nie jestem Włodkiem ani Januszempoznem, ale to i tak rewelacyjna jak na mnie szybkość. Nagle widzę znak "Łupki". Zwalniam i rozglądamy się dookoła, wypatrując na trasie domku z fotografii. Przed nami z lewej strony wielka, biała tablica, a na niej napis:
" Ośrodek szkoleniowy…"

Dalej nie doczytałem i już hamuję. W takiej wiosce, to pewnie może być tylko jeden taki ośrodek. Skręcamy za tablicą w małą dróżkę w lewo. Od razu widzimy dom z fotografii, a przed nim na parkingu niebieskiego Land C..., białe mondeo, czerwonego golfa i jeszcze inne pojazdy. Przed nimi stoliczek nakryty napojami, a obok: Januszpozn, Martini, PiECIA i Włodek. Z boku rozrabia jeszcze Zbyszek, co chwila nagabując PiECIĘ. Z radości trąbię i bardzo powoli podjeżdżam do nich. Nie poznali. Dopiero gdy wyszedłem z samochodu, oczy zaświeciły z radości i im i mnie. Przedstawiam żonie moich kolegów, a już Martini porywa ją do drinka powitalnego. Patrzę na zegarek - 11:00.

Wszyscy zgodnie informują, że dzisiaj obiad o 19:00, więc mamy kupę czasu. Chłopaki skarżą się, że babsko nie oddało zamówionych przez nich łodzi i nie mają dzisiaj z czego wędkować. Włodek proponuje zwiedzenie zapory. Chce zrobić sesję zdjęciową. Razem z żoną jedziemy za jego samochodem. Włodek jest jeszcze widać bardzo młody i zapomniał, że stary Rysiu nie lubi już takich szybkich zwrotów na wąskiej drodze, szczególnie wykonywanych przy szybkości 120 km/h.


Zwiedzamy zaporę. Od razu widać, że wody mało. Skaliste odkryte brzegi widać na wysokości prawie 3 metrów nad poziomem wody. Zapora robi wrażenie. Włodek cyka fotę za fotą. Jedziemy teraz do przystani. Wpadamy w czarną, nieutwardzoną drogę. Wyryte dziury trochę mnie przerażają. To moje głupie autko jest bardzo niziutkie. Na szczęście przedostajemy się bez problemu. Przed nami długa skarpa w dół, a na dole pomost pływający na beczkach. Środek bardzo stabilny, ale odnogi bardzo chwiejne i trzeba uważać. Tutaj brzeg - jak prawie na całym jeziorze - ostro spada w dół.


Zbiornik wodny na rzece Bóbr był wysadzany dynamitem, aby powiększyć (poszerzyć) jego lustro wody. Prace nad zbudowaniem zapory skończono w 1912 roku. Do dzisiaj nie widać tam żadnej roślinności. Prawdziwe Morskie Oko w wydaniu Sudetów Zachodnich. Ryby mają tutaj ciężkie warunki żywieniowe. Przez polaroidy obserwuję jak 20 centymetrowy okoń podchodzi do stadka drobnicy. Niestety nie atakuje, a tylko się przemieszcza to z lewej, to z prawej strony. Spływają dwie łodzie…

To nie nasi.
- Jak rybki? Gryzą?
- Śpią panie, chyba obżarte.

Spoglądam na ich ekwipunek. Nie mają echosondy. Cieniarze. Zaczekamy na naszych - oni pokażą, jak się rybki łowi. Przecież na wodzie jest Jarbas!!!


Wspinamy się z żoną i Włodkiem na górę do samochodów. Istna golgota. Włodek pokazuje mi jeszcze dwukółkę na łódź, która kołami prawie dotyka lustra wody. To przyczepka Jarbasa - nie mógł zjechać w dół samochodem, bo za stromo. Odpięli przyczepkę i stojąc na dyszlu, zsuwali się po stoku. Dyszel pracował jako hamulec, zostawiając ślad na stoku. Tylko jak to w niedzielę wyciągnąć w górę?

Januszpoz przymierzył się swoim Land Cruiserem. Zjechał w dół i potem do góry. Samochód zdał egzamin.
- Nie martw się Jarbasku, wyrwiemy przyczepkę z łodzią na górę - powiedział Jaśko.

Przyglądam się stokowi - ale ostry spad…



cdn.

Old_rysiu


 
Pokrewne linki
· Więcej o Pogawędkowe imprezy
· Napisane przez Monk


Najczęœciej czytany artykuł o Pogawędkowe imprezy:
GRYFINADA - Ciepły kanał


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyœlij ten artykuł do znajomych Wyœlij ten artykuł do znajomych


Komentarze sš własnoœciš ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialnoœci za ich treœć.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: XI Zlot - moje dni odpoczynku (Wynik: 1)
przez Sig (akozlowski@autocom.pl) dnia 05-10-2004 o godz. 20:32:02
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Relacja zapowiada się niezwykle obiecująco. Już zaczynam żałować, że mnie tam z Wami nie było :(



Re: XI Zlot - moje dni odpoczynku (Wynik: 1)
przez robert67 (szczupak67@msn.com) dnia 05-10-2004 o godz. 20:39:47
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Piekna woda i krajobrazy!!!Ciekawe jak ryby?Czekam niecierpliwie na c.d.(zebym tylko do domu mogl zajechac jak dzis).
Pozdrawiam i zaluje ze byc nie moglem.Robert67.



Re: XI Zlot - moje dni odpoczynku (Wynik: 1)
przez wlodek (mrozinskiw@wp.pl) dnia 06-10-2004 o godz. 00:23:46
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Rysiu, mój licznik ciągle wykazywał ok.90 km/g, chyba mam uszkodzony :-)). Bardzo się cieszę, że się spotkaliśmy, brakowało mi zlotowych klimatów! Miło było poznać Marię, masz wspaniałą żonę!! Pozdrawiam Was Serdecznie!



Re: XI Zlot - moje dni odpoczynku (Wynik: 1)
przez Zenon dnia 06-10-2004 o godz. 09:55:38
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Że pisać umiesz to już wszyscy wiedzą , ale jak gotować ? Dla samej zupy grzybowej przyjadę na następny zlot i zapewniam Cię Rysiu ze w Borach Tucholskich jest ich sporo
A może i wspólnie jakiegoś szczupaczka wydłubiemy? Smażony w Twoim wykonaniu był pyszny
....chyba nieco wyprzedzam dalszy ciąg Twojej relacji





Re: XI Zlot - moje dni odpoczynku (Wynik: 1)
przez Jarbas (Jarbas@hot.pl) dnia 06-10-2004 o godz. 12:54:23
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć) http://www.jarbas.com.pl
Tak samo zwodowanie łódki było dość proste. Nie groziło w razie nie wyhamowanie walnięcie w drzewo jedynie wjazd ze wszystkim do wody. Jakoś się jednak udało. Mimo, że jechaliśmy prawie cała noc ze środy na czwartek zaraz po zakwaterowaniu się w Łupkach pojechaliśmy nad zaporę. Widok na echu pozostanie mi długo w pamięci. Nie spotkałem się jeszcze z wodą gdzie są tak pionowe ściany. Woda wbrew pozorom nieduża, dość szybko można całą opłynąć. Troszeczkę zaskoczony byłem brakiem głazowisk czy kamienisk nad dnie, oraz dość sporym zamuleniem mimo wszystko. Byłem tam wcześniej miesiąc i woda nie była tak nisko oraz nie była taka przejrzysta. Zaskoczenie następne to często spotykane miejsca gdzie wydostawały się na powierzchnię pęcherzyki powietrza lub innych gazów. Nie mam pojęcia czy jest to zjawisko okresowe, związane z poziomem wody, czy występuje to cały czas.. Może ktoś zna odpowiedź?



Re: XI Zlot - moje dni odpoczynku (1) (Wynik: 1)
przez Salmo_Salar dnia 06-10-2004 o godz. 16:25:01
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Ludzie!Kto wymyślił szkołe:-(.Ogranicza ona tyle rzeczy.Po skończeniu szkoły będe podróżował i łowił po całej Polsce;-).Ale jeszcze praca...



Re: XI Zlot - moje dni odpoczynku (1) (Wynik: 1)
przez Salmo_Salar dnia 07-10-2004 o godz. 15:49:32
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Koledzy mam pytanie.Czy cuś złowiliście?
I proszę bez głupich żartów.Co niektórzy piszą komentarze i posty po to aby chyba tylko napisać.Co niektóre żarty są głupie i nudzą:-(.


Pogawędki Wędkarskie - portal dla wszystkich wędkarzy!
Redakcyjna poczta: redakcja@pogawedki-wedkarskie.pl

Redakcja serwisu w składzie: Jarbas, Marek_b, -, -, -, -

Wszystkie teksty i zdjęcia opublikowane w portalu są utworami w rozumieniu prawa autorskiego i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie, powielanie, "crosslinking" i jakiekolwiek inne formy wykorzystywania cudzej własności intelektualnej i twórczej bez zgody właścicieli praw autorskich są zabronione prawem.

Wszelkie znaki towarowe są własnością ich prawowitych właścicieli, zaś ich użycie dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zgody.

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. license.
Tworzenie strony: 0.04 sekund :: Zapytania do SQL: 88