Czy wiesz, że...
Sandacz w ciągu 2 pierwszych tygodni życia osiąga długość 7 mm. Pod koniec pierwszego roku od 8 do 24 cm. W drugim roku: 15 – 42 cm, trzecim 22 – 49 cm, czwartym 28 – 57 cm, piątym 34 – 67 cm, szóstym 39 – 76 cm, a w siódmym 43 – 80 cm.

Konto/logowanie
Members List ZAREJESTROWANI
 Ostatni Tobiasz
 Dzisiaj 0
 Wczoraj 0
 Wszyscy 4520

 UŻYTKOWNICY
 Goscie 5
 Zalogowani 0
 Wszyscy 5

Jesteœ anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikajšc tutaj

Jesteœ stałym użytkownikiem Pogawędek Wędkarskich - kliknij tutaj
aby zalogować się!

Na forum napisali
bedmar58: k ...(2566) Jan 18, @ 18:20:19

Maro: k ...(2566) Jan 17, @ 11:52:19

lecek: Takie tam przy okazji PZW. Dołączyłem to do tego wątku, aby nie ...(745) Jan 16, @ 12:14:49

krzysztofCz: Gosia teraz czas na trotkę jeszcze jest. ...(2566) Jan 14, @ 13:45:12

Malgi: Ale jak przypłyną śledzie i belony - to będzie ich duuuużo :-) ...(2566) Jan 14, @ 10:22:30

Tiur: A u mnie prawie o tyle podrożało. Oj jak ja żałuję, że tak daleko ...(2566) Jan 13, @ 11:26:21

krzysztofCz: A na morze kosztuje 42zł za okrągły rok i ile wody wokoło. Co pra ...(2566) Jan 13, @ 10:16:35

jjjan: Chyba już nie aż tak drogo. Na wielu łowiskach ludzie płacą 90 zł ...(2566) Jan 10, @ 21:40:17

wlodek: Coś tam zamruczałem! :hihi Ciekawa info! Cena za roczną już ...(2566) Jan 10, @ 21:23:35

lecek: No to teraz złapmy się za rączki i coś wspólnie zaśpiewajmy :mrgr ...(2566) Jan 10, @ 21:06:11


Artykuły komentowali
dzas w ''Znowu Ta Szwecja'': koszta zależą od tego ile pijesz... :) bez tego w 2,5 tysia za dwa tygodnie ...
the_animal w ''Znowu Ta Szwecja'': Świetna wyprawa - ekipa wiadomo - chętnie dowiedział bym się jakie koszta są...
farti w ''Znowu Ta Szwecja'': Nie mówię nie, dajcie znać wcześniej. Ale z drugiej strony obiecać tak na 10...
dzas w ''Znowu Ta Szwecja'': Się zapisujta chłopy na wyjazd 2018 i jedźta z nami! :) Będzie więcej gęb do...
Monk w ''Znowu Ta Szwecja'': Święte słowa Farti. Zacne towarzystwo, piękne widoki, rybna woda. Ech = gdzi...
farti w ''Znowu Ta Szwecja'': Przeglądałem 3x zdjęcia , czegoś mi brakowało. Po prostu zabrakło na nich mo...
darogryf w ''Znowu Ta Szwecja'': Krzysiu wielu schowało się pod blatem. i do kraju nie wrócili.
Darek w ''Znowu Ta Szwecja'': Gratuluję udanej wyprawy, tym bardziej że w tym roku Szwecja nie darzy rybam...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Tyko dla swoich, Kamil, tylko dla swoich... :-)
Tiur w ''Znowu Ta Szwecja'': a co to za skrót nad "nickami"??

Rozmaitości
» Pomocnik
» Regulamin PW
» Przeszukiwanie zasobów
» Przeszukiwanie forum
» Łowca Okazów 2010
» Grand Prix Czatu
» Prognoza pogody
» Ośrodki i stanice wędkarskie
» Rejestracja łódki
» Interaktywne krzyżówki

Recenzje
· JAXON ZX MACHINE 400
· MacTronic NICHIA HLS-1NL2L
· TUBERTINI GORILLA UC4 FLUOROCARBON
· Daiwa Exceler Style F
· Namiot Fjord Nansen
· Mikado NSC Feeder
· Wędzisko Mikado NSC 360 Feeder Nanostructure
· Mistrall Bavaria 2,7
· żyłka DUAL BAND
· Mikado T-Rex Bolognese 600

Filmoteka
Sum 200cm

Dodał: avallone78
Dodany: 14th Feb 2011
Odsłon: 294
Ocena: 0.00 Ocen: 0

X targi Na Ryby ZAJAWKA

Dodał: jarecki74
Dodany: 19th Mar 2010
Odsłon: 216
Ocena: 1.00 Ocen: 1

Boleń Wojtka

Dodał: wojto-ryba
Dodany: 23rd Dec 2009
Odsłon: 252
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 5/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 419
Ocena: 5.00 Ocen: 4

Żerowanie karpi 4/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 302
Ocena: 5.00 Ocen: 2

Żerowanie karpi 3/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 329
Ocena: 4.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 2/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 294
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 1/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 337
Ocena: 2.00 Ocen: 1

Sum Odrzański

Dodał: jarokowal
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 633
Ocena: 5.00 Ocen: 3

Hol suma

Dodał: Marek_b
Dodany: 22nd Mar 2009
Odsłon: 504
Ocena: 5.00 Ocen: 3


Rozważania starzika (3)
Opublikował 06-09-2004 o godz. 09:00:00 Monk
Bajania i gawędy Old_rysiu napisał

Jakie to sie wody niy łoglondało. Z łojcym czynsto my jeździli syrynkom na ryby. Bynzyna była ponoć bardzo tanio i niy było problemow z zakupiyniym. Jeździli my po całyj Polsce. Wszyndzie karta wyndkarsko była ta sama.



Co byda Wom pisoł o Mazurach, o rzeczkach na Bieszczadach, o Dunajcu wele Żabna. Napisza Wom tako jedna ciekawostka, co som żech przeszoł, jak kiedyś my na wczasach byli pod namiotym kaś pod Kołobrzegiym nad rzekom Parsynta. Niy było to wtynczos żodno woda krainy pstronga i lipiynia.

Łojciec tam chytoł piykne szczupoki i wyngorze. Jedno co było na mojij gowie, to żywiec. Wajski tam pływały ale były bardzo kiepskie, ani sie niy spodziejesz, juz basisko pokazywała. Na pierona martwy żywiec? Łazili my to w gora rzeki to w doł, aż znod jo tako fajno woda. Wyglondała jak jaki stowek, fest zarośniynty. Były tam miejsca, kaj dolyść szło. Woda niy była cołkim głymboko. Czasym 1 meter abo i dwa. W zakolach połno żabich łoczek. To takie malućkie kółka zielone, jedno wele drugiego. Robi sie z tego dywan, i zaciepać tam frupka niy idzie. Mama kozała nom takie żabiory przinosić kaczkom, łone to lubiały stond wiedziłech, że tam musi być jakoś ryba, bo u nos w takich to żabiorach fol karaskow siedziało.

Znodech małe oczko wolne łod żabiorow i zaciepuja tam glizda. Niy było głymboko i łod razu frupek ucieko pod woda. Pacza - karasek. No to mom do łojca fajnego żywca. Zaciepywać cza było fest daleko. Miołech problymy z trowom, bo ynges mi sie w nij motoł. Pomiyntejcie, że wtynczos trza było z bymbynka ynges na trowa ukłodać a potym ciepać zestaw. Jak ynges za trowa sie chycił, to robił sie taki kołtun, że potym niy szło go łodplontać. Boł na to sposób. Trza seblyc cwiter i położyć go na trowie. Potym na tyn cwiter ynges poukłodać tak, coby niy zaczepioł nic. No to już mogech ciepać dalij.

Roz za dużo tego yngesu mi sie ułożyło i frupek polecioł aż na te żabiory. Prasnoł z hukiym, zrobiła sie dziura ale frupek leżoł na tych żabiorach. Zanim ech nazod z cwitra ynges nawinoł na bymbynek, pacza a frupek pikuje pod żabiory. No to zacinom. Jak mi kijek wygiyno, to już ech wiedzioł, co mom ryba ale jako - niy. Myncza sie, ta rompluje jak gupio i muli woda aż sie żur robi. Wreszcie jom na siła ciongna. Ynges fest mocny gorzowski to sie niy boja. Wreszcie mom jom na brzegu. Jakiś dziwny kaper pełnołuski ino wonsow niy mo. Kieby niy boł taki srogi, myślołbych co to karach. Ale karachy som małe a niy takie wielkie. Leca z nim do łojca. Tyn podziwoł sie na niego i pado: - Kaj tyś takiego piyknego karacha wyciongnoł.

No to go prowadza. Łojciec zaczon tyż chytać. Łoba my na te karachy sie zasadzili. Ale my chytali na wolnym łoczku i same karaski brały. Łojciec je na żywca broł i sie cieszył, co takie fajne miejsce ech znod. Ale takiego wielkiego karacha niy było. Jakiś zaś dziyń na karaski ech sie wybroł. Zaś frupek za daleko roz poszybowoł i wpod w te żabiory. No i jak wtynczos zaś karach wielki walnoł w glizda. Wtynczos ech sie kapnoł, kaj te karachy wielkie siedzom. Zarozki na drugo strona ech poloz i łod tyj wielkij łachy żabiorow zaczon jo wyndkować. Frupek przeciepołech na wolno woda i pomału ściongoł na łacha. Jak frupek dobił do żabiorow, to żech czekoł. Niy cza było dugo czekać. Karachy tam już sie biły ło ta glizda, a jo mioł ich coroz wiyncyj.

Wyglondołech przi tym jak smolorz, cołki czorny, bo wszyndzie te żabiory sie czepiały. Łojciec kozoł mi do rzeki włazić w ciuchach i sie tam wyprać. Potym dopiyro zaczyli my normalne pranie. Dobrze, że to było lato.

Dzisioj połno takich stawikow i starorzeczy. Choćby takich jak pokozoł nom niydowno Docio. Ale skond łoni mieli wiedzieć kaj chytać ryby?

Old_rysiu



 
Pokrewne linki
· Więcej o Bajania i gawędy
· Napisane przez Monk


Najczęœciej czytany artykuł o Bajania i gawędy:
List wędkarza


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyœlij ten artykuł do znajomych Wyœlij ten artykuł do znajomych


Komentarze sš własnoœciš ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialnoœci za ich treœć.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Rozważania starzika (3) (Wynik: 1)
przez Czez dnia 17-09-2004 o godz. 12:17:41
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Ile to wód się naoglądałem. Z ojcem często jeździliśmy syrenka na ryby. Benzyna była bardzo tania i nie było problemów z jej zakupem. Jeździliśmy po całej Polsce. Wszędzie obowiązywała ta sama karta wędkarska.
Co Wam będę pisał o Mazurach, o rzeczkach w Bieszczadach, o Dunajcu koło Żabna. Napiszę Wam o jednej ciekawostce, która przeżyłem, jak kiedyś byliśmy na wczasach pod namiotem gdzieś koło Kołobrzegu, nad rzeką Parsentą. Nie była to wówczas żadna woda krainy pstrąga i lipienia.
Ojciec łowił tam piękne szczupaki i węgorze. Jedno co było na mojej głowie, to żywiec. Wzdręgi tam pływały, ale były bardzo kiepskie, ani się spostrzegłeś już pływały do góry brzuchem. Po cholerę martwy żywiec ? Chodziliśmy raz w górę rzeki, raz w dół, aż znalazłem fajną wodę. Wyglądała jak jakiś mocno zarośnięty staw. Były tam miejsca, gdzie można było dojść. Woda nie była zbyt głęboka. Czasem metr, albo dwa. W zakolach pełno żabich oczek. To takie małe zielone kółka, jedno obok drugiego. Robi się z tego dywan i nie można zarzucić spławika. Mama kazała nam takie żabiory przynosić kaczkom, one je lubiły i stąd wiedziałem, że musi tam być ryba, bo u nas w takich żabiorach mnóstwo karasi siedziało.
Znalazłem małe oczko wolne od żabiorów i zarzucam tam robaka. Nie było głęboko i od razu spławik ucieka pod wodę. Patrzę – karasek. No to mam dla ojca fajnego żywca. Zarzucać trzeba było bardzo daleko. Miałem problem z trawą, bo mi się w nią żyłka plątała. Pamiętajcie, że wtedy trzeba było z kołowrotka (o szpuli ruchomej – przyp. Czez) żyłkę układać na trawie, a potem zarzucać zestaw. Jak żyłka zawadziła o trawę, to robił się taki kołtun, że nie było można go potem rozplątać. Był na to sposób. Trzeba było zdjąć sweter i położyc go na trawie. Potem na tym swetrze układało się żyłkę, tak aby o nic nie zaczepiała. No to już mogłem rzucać dalej.
Raz ułożyło mi się tej żyłki za dużo i spławik poleciał za daleko aż na te żabiory. Uderzył z hukiem, zrobiła się dziura, ale spławik leżał na tych żabiorach. Zanim z powrotem ze sw

Przeczytaj dalszy cišg komentarza...


Pogawędki Wędkarskie - portal dla wszystkich wędkarzy!
Redakcyjna poczta: redakcja@pogawedki-wedkarskie.pl

Redakcja serwisu w składzie: Jarbas, Marek_b, -, -, -, -

Wszystkie teksty i zdjęcia opublikowane w portalu są utworami w rozumieniu prawa autorskiego i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie, powielanie, "crosslinking" i jakiekolwiek inne formy wykorzystywania cudzej własności intelektualnej i twórczej bez zgody właścicieli praw autorskich są zabronione prawem.

Wszelkie znaki towarowe są własnością ich prawowitych właścicieli, zaś ich użycie dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zgody.

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. license.
Tworzenie strony: 0.04 sekund :: Zapytania do SQL: 42