Czy wiesz, że...
Sandacz w ciągu 2 pierwszych tygodni życia osiąga długość 7 mm. Pod koniec pierwszego roku od 8 do 24 cm. W drugim roku: 15 – 42 cm, trzecim 22 – 49 cm, czwartym 28 – 57 cm, piątym 34 – 67 cm, szóstym 39 – 76 cm, a w siódmym 43 – 80 cm.

Konto/logowanie
Members List ZAREJESTROWANI
 Ostatni Tobiasz
 Dzisiaj 0
 Wczoraj 0
 Wszyscy 4520

 UŻYTKOWNICY
 Goscie 6
 Zalogowani 1
 Wszyscy 7

Jesteœ anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikajšc tutaj

Jesteœ stałym użytkownikiem Pogawędek Wędkarskich - kliknij tutaj
aby zalogować się!

Na forum napisali
mario_z: Dzięki W niedzielę też pływałem ale czepiały same maluchy taki ...(110) Nov 06, @ 21:40:50

krzysztofCz: Nooo... Mariusz gratulacje. Ja wczoraj trochę popływałem po j. Ja ...(110) Nov 06, @ 09:02:29

mario_z: Dzisiaj w końcu się ruszyły, jeden 81 i kilka sześćdziesiątek ora ...(110) Nov 04, @ 21:34:41

Krzysztof46: Witaj !!! Tak ,bylem .Warunki swietne i jezioro szczupakowe .Szc ...(1009) Nov 02, @ 09:21:33

cezorator: I byłeś w tej Szwecji Krzyśku ? O!!! Czarek !!! Fajnie z ...(1009) Nov 01, @ 20:49:14

zabrze: k ...(1009) Nov 01, @ 16:24:28

lecek: ...(301) Oct 30, @ 14:07:48

lecek: Jest, jest, jest. Wieczorową porą przyjechał kurier. Podrzucił pr ...(301) Oct 30, @ 14:06:29

farti: Gdybyś potrzebował coś na wiosnę , nie czekaj z zamówieniem. k ...(301) Oct 24, @ 18:23:07

lecek: Czekałem do poniedziałku, aby ostatecznie "rozprawić" się ze skle ...(301) Oct 24, @ 11:25:59


Artykuły komentowali
farti w ''Znowu Ta Szwecja'': Nie mówię nie, dajcie znać wcześniej. Ale z drugiej strony obiecać tak na 10...
dzas w ''Znowu Ta Szwecja'': Się zapisujta chłopy na wyjazd 2018 i jedźta z nami! :) Będzie więcej gęb do...
Monk w ''Znowu Ta Szwecja'': Święte słowa Farti. Zacne towarzystwo, piękne widoki, rybna woda. Ech = gdzi...
farti w ''Znowu Ta Szwecja'': Przeglądałem 3x zdjęcia , czegoś mi brakowało. Po prostu zabrakło na nich mo...
darogryf w ''Znowu Ta Szwecja'': Krzysiu wielu schowało się pod blatem. i do kraju nie wrócili.
Darek w ''Znowu Ta Szwecja'': Gratuluję udanej wyprawy, tym bardziej że w tym roku Szwecja nie darzy rybam...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Tyko dla swoich, Kamil, tylko dla swoich... :-)
Tiur w ''Znowu Ta Szwecja'': a co to za skrót nad "nickami"??
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Jak miałeś dostać jak Cię nie było? Należy Ci się koszulka ale drogo wychodz...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Nie byłbym rzepem gdybym nie spytał dlaczego ja nie mam takiej koszulki tylk...

Rozmaitości
» Pomocnik
» Regulamin PW
» Przeszukiwanie zasobów
» Przeszukiwanie forum
» Łowca Okazów 2010
» Grand Prix Czatu
» Prognoza pogody
» Ośrodki i stanice wędkarskie
» Rejestracja łódki
» Interaktywne krzyżówki

Recenzje
· JAXON ZX MACHINE 400
· MacTronic NICHIA HLS-1NL2L
· TUBERTINI GORILLA UC4 FLUOROCARBON
· Daiwa Exceler Style F
· Namiot Fjord Nansen
· Mikado NSC Feeder
· Wędzisko Mikado NSC 360 Feeder Nanostructure
· Mistrall Bavaria 2,7
· żyłka DUAL BAND
· Mikado T-Rex Bolognese 600

Filmoteka
Sum 200cm

Dodał: avallone78
Dodany: 14th Feb 2011
Odsłon: 269
Ocena: 0.00 Ocen: 0

X targi Na Ryby ZAJAWKA

Dodał: jarecki74
Dodany: 19th Mar 2010
Odsłon: 194
Ocena: 1.00 Ocen: 1

Boleń Wojtka

Dodał: wojto-ryba
Dodany: 23rd Dec 2009
Odsłon: 229
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 5/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 397
Ocena: 5.00 Ocen: 4

Żerowanie karpi 4/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 280
Ocena: 5.00 Ocen: 2

Żerowanie karpi 3/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 306
Ocena: 4.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 2/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 269
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 1/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 314
Ocena: 2.00 Ocen: 1

Sum Odrzański

Dodał: jarokowal
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 610
Ocena: 5.00 Ocen: 3

Hol suma

Dodał: Marek_b
Dodany: 22nd Mar 2009
Odsłon: 480
Ocena: 5.00 Ocen: 3


Wspaniałe Łowisko- Koniec Świata - ''cz. IV''
Opublikował 19-08-2012 o godz. 19:30:00 testowe
Nasza publicystyka Old_rysiu napisał

Praca, praca i praca … wreszcie cały dzień wolny.

Nie ważne gdzie, byle już nad wodę. Nie ważne czy ryba bierze, ważne aby kije posmakowały wody. Białe robaczki, spławikówka, siatka na ryby, termos z kawą, wygodne krzesełko, proca na robaczki i można siadać nad wodą.



Żadne rarytasy. Za plecami ruch samochodów, wyjące karetki pogotowia ratunkowego. Z prawej wieżowce, z lewej dymiące kominy elektrowni. Z przodu woda, a dalej trakcja elektryczna i rozjechana ziemia przez ciężarówki i wywrotki, które przewożą materiały na budowaną tam autostradę. Trzeba się nauczyć patrzeć nie za daleko, słyszeć tylko co się chce.

Teraz to słyszy się tylko kumkanie żaby, plusk na wodzie to rybki, to dzikiej kaczki. Teraz widzi się tylko spławik i zawieszone w powietrzu pustułki, które coś tam w gąszczu traw chcą wypatrzyć. W polaroidach można zobaczyć stojące pod lustrem wody klenie. Kiedyś goniłem za nimi podrzucając im przeróżne blaszki. Teraz wiem, że na stojącej wodzie kleń nie skusi się na nie. Klenie zaś wiedzą, że teraz wystarczy mi jak się na nie napatrzę.

Przepływają więc majestatycznie chwaląc się czarnym zakończeniem ogonka i czerwonymi płetwami pięknie odbijającymi się w wodzie. Siedzę wtedy na moim stołeczku i nawet nie reaguję jak jakaś rybka wsysa robaczka na moim haczyku. Teraz ważniejszy jest widok tych wspaniałych kleni. Lubię tutaj chodzić, bo prócz nich jest jeszcze coś do oglądania.

Mieszka tutaj zaskroniec prawie metrowej długości. Praktycznie jest niewidoczny pośród długich, zwisających do samej wody traw, gdzie brzegi zaścielone skąpymi kępami trzcin pomieszane z krzaczorami, które nie wiadomo dlaczego tam się znalazły. Są jednak miejscem kryjówki drobnych rybek, na które to nie tylko drapieżna ryba się zapuszcza, ale i on, zaskroniec o złotych policzkach. Wiele razy nie mogąc liczyć na połów karasi i płoci, zapraszam do siebie owego zaskrońca. To bardzo proste. Trzeba zmniejszyć grunt na spławiku, założyć jednego białego robaczka i rzucić zestawem pod trzcinki, gdzie żeruje drobna płotka. Trzeba ją tylko złowić, a to nie jest trudne. Teraz płotkę trzeba uśmiercić i pokroić na kawałki nie większe niż dwu centymetrowe dzwonka. Te kawałki trzeba rozrzucić pod samym brzegiem na styku z woda, jak najbliżej swojego stanowiska i cichutko siedzieć. Ważne, aby się nie ruszać, nie pukać nogą.

Nie trzeba długo czekać. Do pięciu minut i zauważymy spiczasty pyszczek zaskrońca, który podpływa pod brzeg zwabiony świeżym zapachem rybki. Jeszcze się zatrzyma, obserwuje nieruchomo całą okolicę i podpełza do pierwszego kęsa. Otwiera paszczę i zagarnia kawałek ukrojonej rybki, po czym oddala się na chwilę. Melduje się znowu po kilku minutach, tym razem już na miejscu łyka kolejno wszystkie kawałki. Jeśli się go nie spłoszy, zje wszystko. Jeśli coś go spłoszy, nie powróci po resztę.

Wędkarstwo, to hobby na łonie przyrody. Nie można nie zauważać otaczającego nas miejsca. Siedzę sobie nad wodą wczesnym wiosennym porankiem. Wreszcie po zimie miałem czas na kilkugodzinną zasiadkę. Koledzy już dawno zaliczyli pierwsze karasie, płocie i wzdręgi. Przyszedł czas i na mnie. Majowe słoneczko z godziny na godzinę mocniej grzało. Promyki słońca opierały się o moje czarne gumowce i grzały. Grzały jak najlepszy kaloryfer podziębione wcześniej stopy. Robiło się coraz przyjemniej. Jeszcze godzinę temu rozpatrywałem powrót do domu. Dobrze, że zostałem. To nic, że nie bierze rybka. Jest i tak uroczo. Ile tu ptactwa. Kaczki, łyski, perkozy. Metr nad wodą jak rakiety przelatują krzyki. Trzcinak skrzeczy, że już mnie zaczyna drażnić. Siadł sobie na pobliskim suszku z trzciny i skrzeczy jak opętany. Na początku to mi się podobało, ale teraz to już przesadza. Ileż można?

Spławiki stoją nieruchome. Zero wiatru, tylko się dogrzewać. Plusk wyskakujących rybek z lewej strony pod samym brzegiem wyrrwał mnie z letargu. To nie był taki sobie pojedynczy wyskok rybki. To była paniczna ucieczka całego stada rybek. Drapieżnik. Tylko jaki? Szczupak, okoń czy sandacz? Na okonia mi to nie wyglądało. Okonie gonią stado, wtedy rybki salwami odskakują na boki. Sandacz? Nie. On jeszcze tak nie poluje. Jest teraz na głębszej wodzie i pilnuje gniazda. Wyszło, że szczupak. Niezły musiał być. Upolował coś na ząb czy nie? Jeśli nie, podpłynie jeszcze raz. Na szczęście mam polaroidy. Teraz woda czysta i tylko trzeba bacznie obserwować, co dzieje się pod wodą. Długo nie czekałem. Najpierw zmarszczyła się woda, a potem lawa rybek wykoczyła z wody. Tuż za nimi ognista kula przepłynęła pod wodą z taka prędkością, że nie mogłem jej zidentyfikować. To nie ryba! Nie widziałem nigdy atakującego suma, a tutaj raczej suma nie ma. Kształt jednak był zbyt obły, aby wskazywał na jakąkolwiek rybę. Nie wiem co to mogło być. Natura jednak nie pozwoliła mi nad tym za długo myśleć.

Właśnie zaczął się kolejny pościg za drobnymi rybkami. Tym razem myśliwy polujący zbyt blisko brzegu zrobił zwrot o prawie sto osiemdziesiąt stopni. Widziałem go dokładnie. Pierwszy raz w życiu miałem okazję zobaczyć go pod wodą w czasie polowania. Nie wiedziałem, że jest taki szybki. Zaraz potem wypłynął z rybka w dziobie. Perkoz spojrzał na mnie skosem i odpłynął, pewno do swoich młodych.

Gdybyście widzieli to jego spojrzenie. Jakby chciał powiedzieć – no cieniasie, kto tutaj jest lepszym łowcą?

No niby ty, ale ja ci jeszcze pokażę !


-cdn-


Old_rysiu


 
Pokrewne linki
· Więcej o Nasza publicystyka
· Napisane przez testowe


Najczęœciej czytany artykuł o Nasza publicystyka:
Ponton - część III, na wodzie


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyœlij ten artykuł do znajomych Wyœlij ten artykuł do znajomych


Komentarze sš własnoœciš ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialnoœci za ich treœć.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Wspaniałe Łowisko- Koniec Świata - ''cz. IV'' (Wynik: 1)
przez jjjan (jjjan@op.pl) dnia 19-08-2012 o godz. 21:32:36
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma- mówi stare wędkarskie przysłowie. Kawałek azylu w świecie industrialnym. Dla każdego. Taki mam postulat. I żeby nie było śmieci. Tam również. W tym azylu.



Re: Wspaniałe Łowisko- Koniec Świata - ''cz. IV'' (Wynik: 1)
przez the_animal dnia 19-08-2012 o godz. 23:48:26
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Szacunek - za to pisanie :)



Re: Wspaniałe Łowisko- Koniec Świata - ''cz. IV'' (Wynik: 1)
przez Tiur (tiur444@wp.pl) dnia 20-08-2012 o godz. 00:21:02
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Dla mnie bomba. Siedzę w domu po pracy, czytam i wspominam. Myślałem długo nad tym co napisać. Nie ma sie co przejmować brakiem komentarzy ponieważ po przeczytaniu tekstu następuje "ech" i chwila zadumy. Rysiu wiecej takich tekstów, czyta się super.
Pozdrawiam



Re: Wspaniałe Łowisko- Koniec Świata - ''cz. IV'' (Wynik: 1)
przez Malgi dnia 20-08-2012 o godz. 07:39:18
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Super tekst - już by chciało się na ryby... :-) A tu grzyby się ruszyły ;-)



Re: Wspaniałe Łowisko- Koniec Świata - ''cz. IV'' (Wynik: 1)
przez Zenon dnia 20-08-2012 o godz. 10:07:44
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
chapeau bas -tyle



Re: Wspaniałe Łowisko- Koniec Świata - ''cz. IV'' (Wynik: 1)
przez Karpiarz (karpiarz@arcor.de) dnia 21-08-2012 o godz. 02:18:55
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Fajny tekst Oldi, poprzednich nie komentowalem bo byly to niejako repliki wczesniejszych. teraz tez sie balem ze wspomnisz o wywrotkach zasypujacych staw i o duzych karpiach. Milo poczytac o zaskroncu, zwlaszcza az tak dlugim. Kiedys jak bylismy u Wlodka w poznaskiem u pani Marylki - nad woda az roilo sie od zaskroncow, tylu naraz nigdy w zyciu nie widzialem-tego sie nie zapomina. Czekam na kolejny odcinek, bo przeciez musisz nareszcie opisac Toj paradis w ktorym teraz mieszkasz. Szacunek za tekst i serdeczne pozdrowionka.



Re: Wspaniałe Łowisko- Koniec Świata - ''cz. IV'' (Wynik: 1)
przez krzysztofCz (krzysztofczuchra@wp.pl) dnia 24-08-2012 o godz. 15:00:29
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Rysiu a może pomyśl o zebraniu tego do kupy i wydaniu drukowanym. Jest tego warte.


Pogawędki Wędkarskie - portal dla wszystkich wędkarzy!
Redakcyjna poczta: redakcja@pogawedki-wedkarskie.pl

Redakcja serwisu w składzie: Jarbas, Marek_b, -, -, -, -

Wszystkie teksty i zdjęcia opublikowane w portalu są utworami w rozumieniu prawa autorskiego i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie, powielanie, "crosslinking" i jakiekolwiek inne formy wykorzystywania cudzej własności intelektualnej i twórczej bez zgody właścicieli praw autorskich są zabronione prawem.

Wszelkie znaki towarowe są własnością ich prawowitych właścicieli, zaś ich użycie dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zgody.

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. license.
Tworzenie strony: 0.06 sekund :: Zapytania do SQL: 94