Czy wiesz, że...
W RP śródlądowe wody powierzchniowe zasiedlają ryby z 83 gatunków, w tym 59 stanowią gatunki uznawane za charakterystyczne dla naszej strefy geograficznej. 20 gatunków zaliczonych zostało jako celowo wprowadzonych do wód w wyniku działania człowieka.

Konto/logowanie
Members List ZAREJESTROWANI
 Ostatni Tobiasz
 Dzisiaj 0
 Wczoraj 0
 Wszyscy 4520

 UŻYTKOWNICY
 Goscie 4
 Zalogowani 1
 Wszyscy 5

Jesteœ anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikajšc tutaj

Jesteœ stałym użytkownikiem Pogawędek Wędkarskich - kliknij tutaj
aby zalogować się!

Na forum napisali
lecek: W uzupełnieniu Wrocek na kanale. ...(446) Sep 18, @ 10:02:39

mario_z: Dzisiaj z córką Natalką ponownie odwiedziliśmy łowisko w Jedlance ...(446) Sep 16, @ 21:27:09

lecek: Niestety, mój bolek był najmniejszy. 89 miejsce. Gdybym zapun ...(446) Sep 13, @ 09:14:11

lecek: No tak, to my sie nigdy nie stykniemy. ...(446) Sep 12, @ 18:32:15

the_animal: We Wrocku był też Dzepetto i Banio - jakieś tam 20ste któreś miej ...(446) Sep 12, @ 17:04:01

mario_z: No cóż... powiedziałbym, że sytuacja typowa... gdzie Ty tam zwy ...(204) Sep 12, @ 16:16:05

mario_z: Nie jest tak źle [quote:98cad1fcd9="lec ek"]Zaliczyłem ...(446) Sep 12, @ 16:10:05

lecek: Super skuteczny k ...(204) Sep 12, @ 13:58:43

lecek: Zaliczyłem w ostatni weekend Street Fishing we Wrocku. Edycja 24 ...(446) Sep 12, @ 13:54:51

lecek: Jak zawsze kolo dał z siebie co mógł. I zwinął nagrody. Pewnie ni ...(446) Sep 12, @ 13:49:03


Artykuły komentowali
farti w ''Znowu Ta Szwecja'': Przeglądałem 3x zdjęcia , czegoś mi brakowało. Po prostu zabrakło na nich mo...
darogryf w ''Znowu Ta Szwecja'': Krzysiu wielu schowało się pod blatem. i do kraju nie wrócili.
Darek w ''Znowu Ta Szwecja'': Gratuluję udanej wyprawy, tym bardziej że w tym roku Szwecja nie darzy rybam...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Tyko dla swoich, Kamil, tylko dla swoich... :-)
Tiur w ''Znowu Ta Szwecja'': a co to za skrót nad "nickami"??
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Jak miałeś dostać jak Cię nie było? Należy Ci się koszulka ale drogo wychodz...
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Nie byłbym rzepem gdybym nie spytał dlaczego ja nie mam takiej koszulki tylk...
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Oprócz wspomnień jeszcze jest schodząca tu i tam skóra i brązowe plamy na s...
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Rób plany, maj już niedługo :)
wlodek w ''Znowu Ta Szwecja'': I nam ta "piąta" się podoba! :)

Rozmaitości
» Pomocnik
» Regulamin PW
» Przeszukiwanie zasobów
» Przeszukiwanie forum
» Łowca Okazów 2010
» Grand Prix Czatu
» Prognoza pogody
» Ośrodki i stanice wędkarskie
» Rejestracja łódki
» Interaktywne krzyżówki

Recenzje
· JAXON ZX MACHINE 400
· MacTronic NICHIA HLS-1NL2L
· TUBERTINI GORILLA UC4 FLUOROCARBON
· Daiwa Exceler Style F
· Namiot Fjord Nansen
· Mikado NSC Feeder
· Wędzisko Mikado NSC 360 Feeder Nanostructure
· Mistrall Bavaria 2,7
· żyłka DUAL BAND
· Mikado T-Rex Bolognese 600

Filmoteka
Sum 200cm

Dodał: avallone78
Dodany: 14th Feb 2011
Odsłon: 246
Ocena: 0.00 Ocen: 0

X targi Na Ryby ZAJAWKA

Dodał: jarecki74
Dodany: 19th Mar 2010
Odsłon: 173
Ocena: 1.00 Ocen: 1

Boleń Wojtka

Dodał: wojto-ryba
Dodany: 23rd Dec 2009
Odsłon: 209
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 5/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 374
Ocena: 5.00 Ocen: 4

Żerowanie karpi 4/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 255
Ocena: 5.00 Ocen: 2

Żerowanie karpi 3/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 287
Ocena: 4.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 2/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 245
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 1/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 289
Ocena: 2.00 Ocen: 1

Sum Odrzański

Dodał: jarokowal
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 586
Ocena: 5.00 Ocen: 3

Hol suma

Dodał: Marek_b
Dodany: 22nd Mar 2009
Odsłon: 457
Ocena: 5.00 Ocen: 3


Okoń
Opublikował 16-05-2005 o godz. 10:00:00 Monk
Przyroda Old_Rysiu napisał

Nazwa łacińska: Perca fluviatilis.
Występowanie: prawie cała Europa, północna Azja oraz Ameryka Północna.



Ten popularny w naszych wodach drapieżnik jest bardzo ceniony pod względem wędkarskim. Chociaż jego rozmiary nie są imponujące, to wędkarze często polują właśnie na niego. Dlaczego tak jest? Może dlatego, że jest tak licznie występującym gatunkiem? Może dlatego, że jest rybą najmniej wybredną? Już widzę głosy sprzeciwu. Tak, zgadzam się z Wami. Niby jest go pełno, a złowić coraz trudniej.

Okonia nie sposób pomylić z innymi rybami, ale w ostatnich latach, coraz częściej słyszy się o okoniu niebieskim. Nie jestem ichtiologiem i nie mam zamiaru komentować tego zjawiska, ale coraz częściej skłonny jestem przyznać rację, że może to być inna ryba niż Perca fluviatilis. Dowiedziałem się o licznym występowaniu tej właśnie ryby na jednym zbiorniku, gdzie właściwie trudno złowić normalnego okonia. Jak potoczą się losy tej dziwnej odmiany - zobaczymy. Ale wracajmy do naszego okonia.

Nikt jeszcze nie zbadał dokładnych zachowań tej ryby. Piszę o jej intensywnym żerowaniu. Nawet ci, którzy wybrali się na okonie w miejsca i czasie dającym pewność solidnego połowu, nieraz się rozczarowali wracając o kiju. Wiele razy tak było i w moim przypadku. Zwalałem winę niepowodzeń na przemieszczenie się stada w inny rejon łowiska i - jak to tłumaczą sobie wędkarze - zmianą pogody. Jednak w literaturze znalazłem bardzo dawno temu pewną informację. Dotyczyła ona pęcherza pławnego. Prawie wszystkie drapieżniki, mają pęcherz otwarty, co ułatwia im szybką wymianę gazową podczas zmiany ciśnienia. Kiedy ryby spokojnego żeru, w swoich zamkniętych pęcherzach pławnych wolno przystosowują ilość gazu, drapieżnik już jest gotowy do żerowania. Trafia na łatwy łup ospałych, zwisających głową w dół drobnych ryb spokojnego żeru.

Okonie nie pogardzą nawet mniejszymi swymi pobratymcami. Brzydko nazywane kanibalami - nie straszne im ostre kolce płetw grzbietowych. Okoń jak płoć, żeruje cały rok i dobrze czuje się w wodach słodkich, jak i słonych . Jest rybą zorganizowaną w stadzie. Poluje zbiorowo. Widoki ataków stada okoniowego podnoszą adrenalinę wszystkich wędkarzy. Byłbym głupcem, gdybym nie napisał, że okonie też lubią przyczaić się na swoją zdobycz. Wśród zwalonych do wody drzew, nieraz stoi przyklejony do konara garbusek, oczekujący okazji na beztroskie pożywienie.

Gdzie szukać okonia

Można odpowiedź skwitować jednym zdaniem: tam, gdzie przebywają malutkie ryby. Tam, gdzie do żarła im najbliżej. Skoro małe rybki szukają schronienia wśród zatopionych drzew i bujnej podwodnej roślinności, okoń będzie te tereny penetrował. Tam, gdzie drobna rybka formuje swoje stadne życie, miejsce to jest patrolowane przez okonie.

Jednym z najlepszych okresów połowu jest późna jesień (roślinność opadła na dno i nie jest zawadą dla naszego wabia) oraz zima (jest możliwość penetracji w miejscach, gdzie na otwartej wodzie jest to niemożliwe).

Okoń jest rybą, która lubi przypomnieć o sobie nawet tym wędkarzom, którzy łowią ryby spokojnego żeru. Ile to razy, po solidnym zanęceniu białymi robaczkami, na łowisko wpadają okonie. Złowiłem raz okonia po takim zanęceniu. Ku mojemu zdziwieniu, z jego paszczy wysypało się kilkanaście białych robaczków, którymi zanęcałem łowisko.

W mojej karierze wędkarskiej okoń przypominał o sobie wiele razy. Jest jednak jeden szczególny przypadek, o którym muszę napisać. W stawie, gdzie łowiłem karasie i liny, rozmnożył się ciernik. Rybostan wtedy na nowo powstałej wodzie był skromny i obfitował jedynie w karasie i liny, które opanowały to miejsce po wielkiej powodzi w roku 1997. Sporadycznie występowała tam płoć i wzdręga. Ów ciernik zrobił się tak natrętny, że atakował nawet przynęty roślinne. Coraz liczniejsze stada juz praktycznie nie pozwalały w spokoju połowić ryb spokojnego żeru. Trwało to jeszcze parę lat, gdy nagle okazało się, że ciernika jest jakby coraz mniej. Zauważano zaś ataki ryb na jakąś drobnicę.

Coraz częściej mówiono, że na stawie pokazał się okoń. Nie minął miesiąc po tych informacjach, sam z ciekawości zabrałem lekki spinning, aby leżał u boku całego majdanu gumofilca i czekał okazji do użycia. Na kartkach kalendarza widniał juz napis " lipiec", kiedy wczesnym rankiem, jakaś ryba pogoniła stado drobnicy, aż po sam brzeg. Zacząłem zwijać szybko spławikówki. Chwyciłem za lekki spinning. Ataki ryby powtarzały się coraz dalej od stanowiska, ale nadal wzdłuż brzegu. Nie dogoniłem jej. Postanowiłem poczekać i popatrzeć w wodę. Przez polaroidy zobaczyłem dziwne zachowanie drobnej rybki, która w czarnej swej chmurze, zbita była w kulę toczącą się wolno wzdłuż brzegu. Przyczaiłem się i zobaczyłem z bliska te rybki. To były cierniki. Nie pływały sobie jak zawsze rozsiane po całym terenie, ale w zbitych kulach.

Na drugi dzień od świtu czekałem na drapieżnika. Wreszcie woda ożyła rozbryzgami. Mimo zmian wabików ataku nie zanotowałem. Ryby wolały cierniki. Dopiero gdy ilość ciernika znacznie się zmniejszyła, na lekki spinning trafiały okonie około 30 - 45 cm. Mój największy miał 41 cm. Do dnia dzisiejszego, na stawie tym nie ma już ciernika. Łowienie ryb spokojnego żeru znowu stało się przyjemne.

Sprzęt

Prócz topornie ciężkich wędek sumowych i szczupakowych - specjalnych do "big game" - nadają się wszystkie. Od spławikówek, gruntówek, lekkich żywcówek po spinningi. Nr 1 jest jednak lekki spinning. Na rynku wędkarskim firmy prześcigają się w konstrukcjach ultralekkich spinningów, które są coraz wygodniejsze i bardziej łowne. Na półkach coraz więcej wabików kolorowych w różnych wymyślnych kształtach. Metoda spinningu na okonie z roku na rok zdobywa coraz to nowsze odkrycia i możliwości. Odciążone kije, coraz bardziej czułe szczytówki, boczne troki i wprowadzanie "paproszków", coraz bardziej przybliża kontakt z tą wspaniałą rybą.

Do połowu okoni służą też inne wędki stosowane do połowów podlodowych. To malutkie ponad 30 cm kije, często zakończone na szczytówkach różnego rodzaju kiwokami. Gama przynęt zimowych nie ustępuje gamie przynęt na wody otwarte. Z roku na rok coraz to nowsze modele i wzory zalewają rynek wędkarski.

Do sprzętu na drapieżniki coraz częściej dołącza technika XXI wieku. Dzisiaj wśród wielu wędkarzy echosonda i GPS jest stałym wyposażeniem wypraw. Oglądanie ryb przez podwodne kamery z pewnością jeszcze niejednego nas nauczy.

Walory smakowe

Okonie są bardzo smacznymi rybami i cennymi na rynku. Nic dziwnego, że są wszędzie poszukiwane. Nie spotkałem się jeszcze, aby ktoś podważył walory smakowe okoni. Na szczęście są wędkarze, którzy nie radzą sobie z twardą i mocno osadzoną łuską, która w czasie skrobania rozpryskuje się dookoła. Nawet niektórzy smakosze ryb, dla tych utrudnień, wolą wypuścić okonia do wody.


Z mojego doświadczenia mogę tylko powiedzieć, że to ryba, która najbardziej potrzebna nam jest w... wodzie.

Old_rysiu


 
Pokrewne linki
· Więcej o Przyroda
· Napisane przez Monk


Najczęœciej czytany artykuł o Przyroda:
Leszcz


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyœlij ten artykuł do znajomych Wyœlij ten artykuł do znajomych


Komentarze sš własnoœciš ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialnoœci za ich treœć.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Okoń (Wynik: 1)
przez robert67 (szczupak67@msn.com) dnia 16-05-2005 o godz. 12:33:49
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Wiele trafnych spostrzezen!!I jak zwykle profesjonalne podejscie do zagadnienia!!!:-).Moje doswiadczenia z okoniem datuja sie od samych poczatkow przygody z wedka.Ale naprawde serio zaczalem traktowac ta rybe dopiero kiedy wzialem do reki spinning.Mysle ze lowienie okonia w duzych zbiornikach to prawdziwe wyzwanie dla wedkarza.Zarowno w rzekach jak i duzych zbiornikach zamknietych namierzenie go nie zawsze jest proste.A to dopiero pierwszy krok do sukcesu zwiazanego ze zlowieniem.Kilka razy udalo mi sie trafic popularnie zwany dolek,mimo ze na powierzchni wody nic nie swiadczylo o jego obecnosci a tym bardziej zerowaniu.Jezeli mozna mowic o tym ze okon wraca w stale miejsca zerowania,to chyba tylko w przypadku zamknietych zbiornikow(zawsze bedzie podazal za drobnica).W rzece nie jest to juz tak ewidentne.Mam tego przyklady w Renie.Pomijajac juz fakt ze tarlo ryb spokojnego zeru rzadko odbywa sie o stalej porze i miejscu.Okon tu zdaje sie nie lubiec bezczynnosci :-)).To tez mam spore klopoty z ustaleniem jego pobytu.Efektowne ataki na drobnice sa tu rzadkoscia i nie zawsze dzielem okonia.Czesto mowi sie ze to latwa ryba ale najczesciej dopiero po jej zlowieniu :-))















Re: Okoń (Wynik: 1)
przez SpinerK (spinerk@interia.pl) dnia 17-05-2005 o godz. 13:15:29
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
To prawda Oldi. Okoń jest naszym bodaj najmniejszym ( Obok wzdręgi ) drapieżnikiem ale jakże ważnym dla wód. Jak napisałeś okońwytępił cierniki ze stawku. W porównaniu do szczupaków itp pasiaki odżywiają się małymi rybkami. I dobrze. W "moim" jeziorze jest pełno słonecznicy. Dlaczego? Gdyż jest tu mało okoni. Wymiarki ( tj. 15 cm wzwyż) nie trafiają się często. A szkoda. Okoń jest również bardzo ważny na zawodach wędkarskich w dzisiejszych czasach. Nastawiając się na szczupaki wiele skończyłoby się bezrybiem. To okoń jest bardzo ważną rybą. niestety jest go coraz mniej. Powinien być zdecydowanie lepiej chronionym. Bo co będzie jeżeli w jeziorach obok szczupaków znikną okonie? Spinningiści nie będą mieli czego szukać. Wbrew pozorom okoń, mimo iż jest go jeszcze w miarę dużo, powoli zanika jego populacja. Przez co? Między innymi przez kłusoli i Niemców. A co mają Niemcy do naszych pasiaków? A to ,że swoje wytępili z powodu umiłowania okoniowego mięsa i teraz poszukują ich u nas. Biorą wszystko: czy to narybek 10 cm czy garbusy po 40cm. Liczy się tylko jedno: by miało pski i czerwone płetwy? Nawet wymyślili "super" urządzenie do skrobania okoni. Mam nadzieję ,że chociaż polscy wędkarze będą potrafili uszanować okonia.
Pozdrawiam i gratuluję dobrego tekstu.
SpinerK



Re: Okoń (Wynik: 1)
przez wykrzyknik dnia 17-05-2005 o godz. 20:45:58
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć) http://www.wykrzykni.iportfolio.pl
Zapomniałeś jedynie dopisać do manu okoni raków i ich największego przysmaku kiełży. W okresie gdy raki zmianiają skorupki sa największym przysmakiem okoni i czesto je w tedy łowię na małe imitacje tych skorupiaków. Co do kiełży to bardzo często znajduję je w brzuchach okoni.
Za to tych największych okoni szukam raczej na wiekszych głebokościach. Na blatach gęsto usłanych malutkimi małżami. Przy kantach podwodnych uskoków dna. Czasem też szukam okoni w toni wodnej. Przy stadach uklei lub sielawy.



Pogawędki Wędkarskie - portal dla wszystkich wędkarzy!
Redakcyjna poczta: redakcja@pogawedki-wedkarskie.pl

Redakcja serwisu w składzie: Jarbas, Marek_b, -, -, -, -

Wszystkie teksty i zdjęcia opublikowane w portalu są utworami w rozumieniu prawa autorskiego i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie, powielanie, "crosslinking" i jakiekolwiek inne formy wykorzystywania cudzej własności intelektualnej i twórczej bez zgody właścicieli praw autorskich są zabronione prawem.

Wszelkie znaki towarowe są własnością ich prawowitych właścicieli, zaś ich użycie dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zgody.

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. license.
Tworzenie strony: 0.05 sekund :: Zapytania do SQL: 54